
Pani Martina
"Suczka Loka"
Bardzo polecamy hodowlę Pani Alicji - suczka trafiła do nas na odpowiednim do swojego wieku etapie socjalizacji i jest ciekawskim i otwartym pieskiem, którego wszędzie pełno (a wychowuje się w centrum Krakowa, więc dużo bodźców i wyzwań). Jest też okropnym śmieciarzem, no cóż, taka chyba uroda tej rasy ale pracujemy i nad tym. Dziękujemy za wszystkie rady i informacje. Polecamy !!!

Pani Dominika
"Piesek Perun"
Polecam hodowlę. Dzięki niej zamieszkał z nami cudowny pies. Złote dziecko o kremowym umaszczeniu. Świetny kontakt z hodowcą tylko pokazuje, w jakich warunkach spędził 12 tygodni. A były to warunki najlepsze. Hodowca zapewnił psu podstawowe wychowanie jak i zapewnił możliwość wysłania psa do psiego przedszkola. Przygotował także naszego Peruna do wyjazdu za granicę. Mamy cudownego przyjaciela i członka rodziny.

Pani Paulina
"Suczka Limba"
Z czystym sercem polecam hodowlę Pani Alicji. Razem ze swoim Mężem są bardzo doświadczonymi i pomocnymi osobami. Ich rola nie skończyła się na wydaniu nam suczki ale zawsze chętnie służą pomocą. Odbierając Limbe byliśmy spokojni, że kupiliśmy nie tylko prawdziwego Golden Retrievera (hodowla należy do ZKwP), ale również suczkę bardzo dobrze socjalizowaną, a co za tym idzie o cudownym usposobieniu.

Pan Tomasz
"Suczka Lokka"
Gorąco polecam hodowlę Pani Alicji, która już od pierwszych rozmów była niesamowicie pomocna i życzliwa a w jej głosie było słychać ogromną pasję i miłość do psiaków. Nawet teraz, gdy nasza Lokka jest już w swoim domu zawsze możemy liczyć na zainteresowanie i cenne podpowiedzi, szczególnie że trafiła się nam bardzo żywiołowa suczka, która jest równie urocza co śmiała i zabawowa.
TAK O NAS MÓWIĄ

Pan Przemysław
"Piesek Brego"
Brego spędził z nami już 3 miesiące i możemy z czystym sumieniem polecić hodowlę Pani Alicji. Już od pierwszego dnia piesek poczuł się w nowym domku jak u siebie. Psocił bez skrępowania i testował naszą cierpliwość bardzo intensywnie.
W czasie kwarantanny bardzo ładnie załatwiał się na kuwetę, a późniejsza nauka czystości poszła całkiem sprawnie, oczywiście przy ogromnej ilości użytych smaczków. Aktualnie wyrasta nam na przystojnego kawalera, który przyciąga wzrok i ręce do głaskania na spacerach. Czasami pokazuje charakterek wykłócając się o smaczki, bądź zabawę, ale robi to na tyle ciekawie, że nie sposób się na niego złościć, szczególnie że po kilku minutach przychodzi się poprzytulać. Praca z tak inteligentnym psiakiem to czysta przyjemność, błyskawicznie uczy się nowych komend. Nawet trenerka prowadząca "psie przedszkole" była zdziwiona jak szybko łapie, co ma robić. Jesteśmy przeszczęśliwi, że trafiliśmy na Krainę Złotej Radości,
gdzie znaleźliśmy wspaniałego członka naszej rodziny.

Pani Małgorzata
"Suczka Figa"
Dzisiaj mija pół roku od dnia narodzin naszego złotka. Kiedy zobaczyliśmy po raz pierwszy Figusię na zdjęciu, od razu wiedzieliśmy, że będzie nasza. Mąż jechał po nią na drugi koniec Polski ale było warto. Jest przepiękna, kochana ale przede wszystkim bardzo mądra i pojętna. Jest bardzo delikatna, wychowuje się razem z naszą 4-letnią córeczką. Z całego serca polecamy tą hodowlę. Pani Alicja to wspaniała osoba o wielkim sercu i wrażliwości. Cierpliwie odpowiada na wszystkie pytania i dzieli się swoim doświadczeniem w zakresie wychowania i pielęgnacji szczeniaka. Wkłada także dużo pracy w socjalizację szczeniąt. Figa jest naszym trzecim pieskiem, ale po raz pierwszy mamy szczeniaczka, który w wieku 4 miesięcy opanował trening czystości, nie zniszczył ani jednego przedmiotu w domu i reaguje już na kilka komend. Jest prawdziwym szczęściem, naszą radością i częścią naszej rodziny.

Pani Dorota
"Suczka Bona'
Kupiłam pieska z hodowli pani Alicji i jestem bardzo zadowolona. Suczka jest piękna i zdrowa. Piesek od maleńkiego był socjalizowany i jest przyjazny dla dzieci, co miało znaczenie, bo mam dwóch chłopców. Poza tym hodowla jest zarejestrowana w ZKwP FCI Oddział Krosno, co można sprawdzić w internecie, więc jest pewność, że to piesek rasy Golden retriever. Pani Alicja jest bardzo pomocna i można korzystać z jej porad również po zakupie pieska w późniejszym czasie. Jest to nasz pierwszy piesek, więc bardzo ważne jest dla nas wsparcie hodowcy.

Pani Marta
"Suczka Leia'
Dziekujemy za naszą cudowną "księżniczkę" Leie. Cieszymy się, że trafiliśmy do Krainy Złotej Radości. Warto było jechać do Królika Polskiego po goldenkę. Widać ile serca
i pracy wkładacie w opiekę
i przygotowanie maluchów do życia w nowych domach, socjalizacja na 6 :-)